wróciłam :) było całkiem miło i rodzinnie :D . pojechałyśmy do kościoła , poświęciłam palmę :D hohhoh.. a potem na obiad do cioci . w sumie było nas 17 osób. świetnie tak spotkać rodzinkę w niedziele a przecież widzimy się tak mało :) . zaplanowaliśmy wspólnie gdzie spędzamy święta czyli kierunek babcia .! :D jak co roku . niedziela minęła szybko. padał troche śnieg przejściami :) ale pod koniec świeciło słońce .
znalazłam ostatnio w mamy dokumentach teczke z moimi rysunkami jak miałam około 3-4lat . troche sie uśmiałam , bo nie które rysunki serio były śmieszne. :D udało mi sie coś ogarnąć :D
zobaczcie jakim byłam matejko :3
zatytułowana TECZKA :)
moi rodzice - hahhaha :)
macie tu jeszcze kilka rysunków z podstawówki :)
więc to kilka moich arcydziełek :)
obecnych swoich nie pokażę bo nie posiadam ... wszystkie prace leżą ze stertą makulatury :D
ale macie dowód że rysowanie jara mnie od małego , chociaż nie zawsze mi coś wyszło :) .
a tu jeszcze wczorajszy ŚNIEG -___-










no fajne, fajne ;)
OdpowiedzUsuń